MERITUM 4 (79) 2025



13

Meritum 4 (79) 2025 Mazowiecki Kwartalnik Edukacyjny

SIEDEM ŻYCZEŃ I JEDEN PROMPT

Wierzyć czy wątpić?

stan i cyfrową higienę. Realizujemy ten sam scena- riusz, jaki był realizowany przy każdej wcześniejszej tech-rewolucji. W efekcie towarzyszą nam podobne skutki: (...) konflikty społeczne i protesty, bo każda innowacja zmienia sytuację jakichś grup społecz- nych i jednostek – jednych na korzyść, innych na niekorzyść – zarówno z obiektywnego, bezstron- nego punktu widzenia, jak i w osobistym poczuciu zainteresowanych osób 17 . Sprawę zdaje się kompli- kować perspektywa, że oto techniczny i technolo- giczny obraz świata – nasz, uznany za obiektyw- ny i neutralny – jest w rzeczywistości rezultatem wywierania wpływu i uczestniczenia w pozornie neutralnych politycznie i zmierzających jedynie do postępu, (...) konfliktach 18 . Niestety, jak podsumowuje to Krzysztof Michal- ski, mimo częstego deklarowania etycznego podej- ścia, w praktyce poruszamy się po powierzchni, używając jedynie ogólnikowych haseł o odpowie- dzialności społecznej 19 . Bardziej wyraziście określił to profesor Thomas Metzinger, pisząc na łamach „Tagesspiegel”, że przemysł organizuje i kultywuje debaty etyczne, aby zyskać czas – aby odwrócić uwagę społeczeństwa i zapobiec lub przynajmniej opóźnić skuteczne regulacje i tworzenie polityki 20 , co stanowi wyraz „etycznej ściemy” (ang. ethics washing , niem. Ethik-Waschmaschinen ), czy też – jak określa to w swojej książce Sylwia Czubkowska – jest „etykościemy”.

Bać się czy się nie bać?

Korzystać czy zignorować?

Kto ma odpowiedzieć na te pytania? Kto ma być odpowiedzialny za „szacowanie (skutków) nowych technik i technologii”? Mimo upływu czasu i sze- regu podejmowanych debat, wręcz sporów, nadal zdajemy się być w tym samym punkcie. Wystarczy wspomnieć, że od przeszło pięćdziesięciu lat to- czy się namysł nad procedurami oceny technologii (ang. technology assessment , TA) 15 . Nadal, niczym wahadło Foucaulta, poruszamy się między różnymi stanowiskami, wśród których wiele jest przeciwstawnych i – wraz z rosnącą polaryzacją społeczeństwa – coraz bardziej od siebie odległych. Mamy coraz więcej sprzętu, co Sylwia Czubkowska podsumowuje stwierdzeniem: gdyby zliczyć te wszystkie technologiczne dobra, które latami oferowano edukacji, to polskie szkoły powinny być już wyposażone jak kampusy firm z Doliny Krzemowej 16 . Mamy więcej dostępnych narzędzi, choć niejedna osoba zapewne doświad- czyła kruchości tego stanu posiadania. Ileż aplika- cji pojawiło się z ofertą bezpłatnego dostępu dla edukacji, a gdy została wykonana przez nauczycieli nieodpłatna praca testerów, firmy zmieniały poli- tykę i ustaliły ceny wykraczające poza możliwości prywatnego, belferskiego budżetu. Mamy sprzęt, narzędzia i aplikacje, którymi możemy się posłu- giwać, a te mają coraz większe możliwości tech- niczne i technologiczne. Można odnieść wrażenie, że „od zawsze” mówi- my o „nowoczesnej technologii”, a każda nowinka wprowadza w społeczeństwie ferment, prowoku- jąc do wykonania telemarku między tech-entuzja- zmem a sceptycyzmem, między wprowadzaniem do szkół sztucznej inteligencji a dbaniem o dobro- 15 K. Michalski, Technology assessment. Ocena technologii – nowe wyzwania dla filozofii nauki i ogólnej metodologii nauk, Oficyna Wy- dawnicza Politechniki Rzeszowskiej, 2019. 16 S. Czubkowska, Bóg techy. Jak wielkie firmy technologiczne przej- mują władzę nad Polską i światem, Kraków 2025.

Stop.

Po co tak sprawę komplikować?

Świat może być przecież prostszy.

Ba! Świat można nawet sobie wygenerować.

Jednym promptem możemy usprawnić nauczy- cielską pracę, generując dostosowane karty pracy,

17 K. Michalski, Technology assessment..., op. cit. s. 210. 18 A. Adamowicz, Antonio Gramsci wobec wyzwań nauki i techniki. Perspektywy hegemonii kulturowej, UAM, 2024. 19 K. Michalski, Technology assessment..., op. cit. 20 T. Metzinger, EU guidelines: Ethics washing made in Europe, „Tages- spiegel” 2019.

Made with FlippingBook - Online Brochure Maker