MERITUM 4 (79) 2025

38

Meritum 4 (79) 2025 Mazowiecki Kwartalnik Edukacyjny 

GRAŻYNA GREGORCZYK

Według badaczy jego twórczości, Sęp Szarzyński miał skomplikowaną osobowość, był bardzo eks- presyjny, emocjonalny, dramatyczny. Dzisiejsza młodzież też ceni emocje i rytm (rap, spoken word, krótkie posty). Jego gorący, niepokojący ton pasuje do współczesnego języka młodych – tyle że trzeba „przetłumaczyć” jego słowa na ich frazy. Za życia znany był tylko garstce czytelników, zmarł bardzo młodo, mając zaledwie 31 lat. Sądzę, że byłby zadowolony z tej nowej formy popularności. „Krótkość żywota” to jeden z najbardziej zna- nych, uchodzących za arcydzieło, utworów Daniela Naborowskiego – kolejnego poety baroku. Jest to wiersz bardzo charakterystyczny dla epoki baroku, który podejmuje jeden z najważniejszych tematów w poezji tego okresu – kruchość życia ludzkiego i bezlitosny upływ czasu. Poeta posługuje się typowymi barokowymi „chwytami” i środkami artystycznymi, dba o formę i kunsztowną budowę utworu, stosuje bogate środki stylistyczne.

Wiersz „Krótkość żywota” może być trudny dla mło- dego współczesnego czytelnika, dlatego że mówi innym językiem, z innego świata, w którym czas był tajemnicą, a życie – tylko chwilą między narodzi- nami a śmiercią. ChatGPT przygotował współczesny, literacki przekład tego niezwykłego barokowego wiersza na współczesny język poetycki. W tłumaczeniu zacho- wał ton i powagę oryginału, ale nadał mu brzmie- nie bardziej zrozumiałe i naturalne dla dzisiejszego czytelnika, przy jednoczesnym zachowaniu filozo- ficznej głębi i medytacyjnego charakteru utworu.

Godzina za godziną (przekład współczesny, literacki)

Godzina po godzinie – nieustanna wędrówka. Byli przodkowie, byłeś ty – ktoś nowy się rodzi.

Krótko trwa ludzkie życie – dziś jesteś, jutro cię nie ma. A gdy cię już zabraknie, pozostanie po tobie tylko imię. Człowiek – dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, echo, chwila.

Tak brzmi oryginalny tekst wiersza:

Życie ludzkie mija jak światło, które raz zgasło – Słońce, co raz zaszło, już więcej nie wschodzi. Czas szybko mija i nikt nie może go zatrzymać, a niektórzy odchodzą, zanim dożyją starości Bo gdy myślisz, że trwasz – już cię nie ma, biedaku. Między narodzinami a śmiercią nasz byt jest mgnieniem, oddechem wśród nicości. Niektórym kołyska stała się już grobem, Niektórym matka – od razu mogiłą. I jeszcze jedna wersja, zrozumiała i współczes- na – taka, która zachowuje powagę i piękno ory- ginału, lecz mówi językiem, który młody człowiek może naprawdę poczuć i zrozumieć.

Daniel Naborowski Krótkość żywota

Godzina za godziną niepojęcie chodzi: był przodek, byłeś ty sam, potomek się rodzi. Krótka rozprawa: jutro, coś dziś jest, nie będziesz, a żeś był – nieboszczyka imienia nabędziesz. Dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, głos, punkt – żywot ludzki słynie, słońce więcej nie wschodzi to, które raz minie; kołem niehamowanym lotny czas uchodzi, z którego spadł niejeden, co na starość godzi. Wtenczas, kiedy ty myślisz, jużeś był, nieboże; między śmiercią, rodzeniem byt nasz ledwie może nazwan być czwartą częścią mgnienia: wielom była kolebka grobem, wielom matka ich mogiła.

Made with FlippingBook - Online Brochure Maker